WOJNA INFORMACYJNA - fragment

 

 

Terminy „wojna cybernetyczna”, „wojna informacyjna”, czy „wojna sieciowa”4 mają w Rosji zdecydowanie odmienny zakres pojęciowy. Tylko nieliczni teoretycy rozróżniają „cyberwar” i „netwar”, przeciwstawiając technologiczny i społeczny wymiar wojen IV generacji. Dotyczy to jednak z reguły publikacji omawiających zachodnią literaturę przedmiotu; w zdecydowanej większości rosyjscy autorzy pod pojęciem „wojna informacyjna” rozumieją oddziaływanie na masową świadomość w międzypaństwowej rywalizacji systemów cywilizacyjnych w przestrzeni informacyjnej, wykorzystujące szczególne sposoby kontroli nad zasobami informacyjnymi, a używane w charakterze „broni informacyjnej”. Niejako z definicji mieszają w ten sposób porządek militarny z pozamilitarnym, a technologiczny (cyberprzestrzeń) ze społecznym (przestrzeń informacyjna), bezpośrednio nawiązując przy tym do „zimnej wojny” i „wojen psychologicznych” między Wschodem a Zachodem. Pojęcie wojny informacyjnej, umieszczane najczęściej w dwóch kontekstach: (1) zadań wynikających z Doktryny bezpieczeństwa informacyjnego Federacji Rosyjskiej oraz (2) geopolitycznej rywalizacji Rosji z Zachodem (przede wszystkim USA i NATO), ma w efekcie wymiar polityczny, ideologiczny i kulturowy. Jego wymiar technologiczny jest marginalizowany i wypierany z przestrzeni publicznej. Świadczy o tym prowadzona w latach 2012–2013 debata na temat projektu „Strategii cyberbezpieczeństwa” zgłoszonego przez senatora Rusłana Gattarowa5. Strategię tę specjaliści z Rady Bezpieczeństwa i służb specjalnych Rosji ocenili jako nazbyt zawężającą problematykę bezpieczeństwa informacyjnego. Bezpieczeństwo cyberprzestrzeni jest traktowane jako pojęcie cząstkowe, choć podkreśla się, że nowe technologie poszerzyły arsenał środków oddziaływania informacyjnego na opinię publiczną.

Słabo obecny w przestrzeni publicznej aspekt technologiczny (cyber-) jest ewidentnie chroniony tajemnicą państwową. „Wojna informacyjna obejmuje mnóstwo elementów składowych, tak w realu, jak i w przestrzeni

wirtualnej, elementów blokowania wpływu przeciwnika i elementów presji (wywierania wpływu)” – skonkludował.
Cytowane wypowiedzi potwierdzają opinię zachodnich teoretyków:

rachunek zysków i strat poniesionych w rezultacie wojny informacyjnej nie jest istotny: ważne jest, jak ten rezultat zostanie przedstawiony.



Czekamy na Twoje uwagi: biuro@club-homo-sapiens.eu  lub "kontakt"