Memetyka

 

Marcin Brys

JESZCZE RAZ O MEMETYCE

Mija prawie rok od opublikowania przez Redakcję WR mojego tekstu - „O ignorancji "memetyka" Brysa i idealizmie memetyki”. Była to odpowiedź na mój list propagujący memetykę. Nie podjąłem polemiki uważając, że argumenty Redakcji są tak bardzo naciągnięte iż znajdą właściwą ocenę u czytających (ilość wyświetleń przekroczyła 1200). Moim zdaniem było to ważne gdyż obserwuję upadek poziomu stron propagujących poglądy lewicowe i marksistowskie. Lewica nie tylko nie wyciągnęła wniosków z wydarzeń ostatnich dekad, nie dokonała próby naukowego rozliczenia ale, co najgorsze, zdogmatyzowała się, porzuciła marksizm jako naukę przekształcając go religijne myślenie.
Ale wróćmy do meritum.
Redakcja uparła się by wepchnąć memetykę do idealistycznego worka gdy tym czasem jest ona określana jako jedna z najbardziej materialistycznych teorii zajmujących się kulturą, stąd też tak trudno się przebija przez obecny świat zdominowany przez idealizm, przez kierunki badające tylko jak jest, poznające świat ale nie wyjaśniające dlaczego jest taki a nie inny i jak go zmienić (a tym właśnie zajmuje się memetyka). Jej losy przypominają losy cybernetyki (głównie społecznej), która oficjalnie nie istnieje, nigdzie (prócz uczelni wojskowych) jej się nie uczy, nie wykłada, a ma tysiące propagatorów (choćby Narodowa Akademia Informacyjna) i wiele wydań prac jej poświęconych.
Redakcja próbuje zdyskredytować opisywane przeze mnie memy i ich „walkę”, jakby nie słyszała o walce np. przeciwieństw (tym razem umieściłem słowo walka w cudzysłowie by nie posądzono mnie znowu, że sądzę iż toczą one walki bronią białą czy też okładając się, za przeproszeniem, po pyskach). Gdzie ta walka może zachodzić? Jedynie w ludzkich mózgach, w sieci ludzkich mózgów. „Kultura jest systemem.” „Między jej elementami zachodzi proces integracji, często bardzo skomplikowany. Poszczególne elementy kultury pozostają ze sobą w związku, co oznacza, że nie można mówić o kulturze jako zbiorze czy agregacie, ale jako o systemie”(1)
„ Kultura nie stanowi rzeczywistości fizycznej. Bazuje na sieci czy systemie złożonym z ludzi. Nie ogranicza się do jednego mózgu, ale jest podtrzymywana przez siec mózgów. Pojedyncze mózgi można wymienić: kultura trwa nadal, nawet gdy poszczególne mózgi zostaną wyeliminowane z sieci (np. z powodu śmierci) i dołączają do niej nowe jednostki.”(2)

Redakcja nie rozumie sensu zamieszczenia w tym momencie cytatu Marksa, nie zauważyła jego drugiej części – „…dane pokolenie w całkowicie zmienionych okolicznościach prowadzi dalej przekazaną w spuściźnie działalność, z drugiej zaś – przez swą zupełnie zmienioną działalność modyfikuje dawne okoliczności.” Proszę sobie odpowiedzieć, jak i przy pomocy czego każdorazowo pokolenie modyfikuje „dawne okoliczności”.

Dziedziczenie nie daje postępu dopiero zmiany odziedziczonych idei powodują postęp. Ale komu ja to mówię? Wyznawcom stagnacji, kapłanom powtarzającym w kółko mantry powstałe 150 lat temu, zapatrzonym w święte księgi i nic z nich nie rozumiejących.

Redakcja sporo miejsca poświęca doborowi naturalnemu w ewolucji kultury, próbuje go rozmyć dając przykłady działania doboru w innych sytuacjach, w technice czy ekonomi i podsumowuje:  „wszystko jest doborem naturalnym - można tak powiedzieć, ponieważ materialna rzeczywistość jest dialektyczna, ruch (nie w znaczeniu ściśle mechanicznym, ale jako synonim wszelkich zmian) jest immanentną właściwością materii.” Może ta wypowiedź nie brzmi szczerze ale jest prawdziwa. Prawo doboru naturalnego jest podstawowym prawem w ewolucji biologicznej i kulturowej, jednak Redakcja nie dostrzega różnicy między badaniem ewolucji, czyli rozwoju, a badaniem stałych własności materiałów czy praw działających w świecie materialnym. Mówi -  „Fizycy byli w stanie opisać przewodnictwo metalu i wytrzymałość różnych konstrukcji bez odwoływania się do „doboru naturalnego””.
Redakcja przytacza cytat Marksa dotyczący tematu ewolucji, wiem, że nie dopuszcza by Marks mógł się w czymś mylić ale prawda jest taka, że mu się to zdarzało, tyle, że w większości potrafił się do tego przyznać. Darwin opublikował swą pracę w 1860r. i nie spotkała się ona z pozytywnym przyjęciem Marksa, przez niemal dekadę żył on teorią Pierra Tremaux, obecnie już zupełnie zapomnianą.

Jestem zwolennikiem ostrożnego cytowania klasyków, należy pamiętać o kontekście historycznym każdej teorii naukowej i o tym, że nauka opiera się nie na autorytetach a na samodzielnym myśleniu i konfrontacji efektów z rzeczywistością (znów ten dobór naturalny).
Redakcja  zaznacza, że obiektywną rzeczywistość opisują obiektywne prawa. „ Podobnie ewolucję kultury da się opisać materialistycznie…”. No właśnie, i czyni to memetyka

Wypowiedź dotycząca definicji memu i genu pozostawia wiele do życzenia. Nieprawdą jest, że gen można dokładnie zdefiniować. Wikipedia mówi: „gen - pojęcie teoretyczne stosowane w wielu działach biologii oraz innych dziedzinach wiedzy.” Można określić jaką rolę pełni gen, jak mniej więcej działa ale nie można nadać mu konkretny, namacalny kształt.

Prof. M. Chorąży, jeden z redaktorów strony Wikipedii o genie w swojej pracy napisał:
„Termin „gen” powstał jako termin teoretyczny. Takie teoretyczne terminy mają zastosowanie

w rozmaitych obszarach badań, a ich znaczenie zmienia się w czasie i w zależności

od kontekstu. Nie jest zatem niespodzianką, że definicja genu zmieniała się od

czasów Mendla i Morgana do czasów współczesnych.”  

„Prosta definicja genu staje się problematyczna. Granice „klasycznego” genu zacierają się, stają się płynne. „Gen” rozciąga się również na regiony intergenowe, gdzie odkryto nowe miejsca regulatorowe, gdzie (jak również w intronach genów kodujących) znajdują się RNA niekodujące białka (ncRNA). Nowe odkrycia i fakty poznane w ostatnich latach burzą naszą wiedzę o genach kodujących jako sekwencjach mających swoją stałą, fizyczną architekturę i granice, a także naruszają nasze dotychczas uporządkowane pojęcia o organizacji regionów DNA, zawierających geny kodujące białko. Te odkrycia komplikują koncepcję genu jako autonomicznej struktury molekularnej. Zapewne będą one wywierać głęboki wpływ na nauki medyczne, agrobiologię, zastosowania „inżynierii genetycznej” i, ogólnie, na rozumienie oraz kształtowanie filozofii przyrody.”
Czy to, taki stan wiedzy, ma jakieś znaczenie? Dla dogmatyków i ludzi myślących religijnie - ma, dla ludzi kierujących się światopoglądem naukowym a więc i marksistowskim – nie ma.
Brak ścisłego określenia, definicji informacji, teorii, myśli, memu nie jest przeszkodą w posługiwaniu się tymi pojęciami. Mem jest minimalną porcją informacji zmieniającą cokolwiek w kulturze. Memetyka pozwala zrozumieć i w prosty sposób wyjaśniać rozwój, zmiany w kulturze ludzkiej (cały czas mówimy o kulturze jako całokształcie działalności ludzkiej). Nie jest zamknięta, potrafi współdziałać z każdą inną dziedziną ale mocno trzyma się zasad materializmu a więc i marksizmu. Z tym, że marksizm traktowany jest jako nauka a nie ideologia.
Portal WR stara się podtrzymywać, rozpowszechniać ruch lewicowy, chwała Redakcji za udostępnianie literatury, informacji historycznych. Lewica w Polsce skompromitowała się, zamieniła  ideały na posady celebrytów, wygodne życie. Nic dziwnego, że bardziej lewicowa od nich okazała się partia uważana za prawicową i słusznie wygrała wybory. Cele i zadania ruchu lewicowego wymagają rewolucyjnych zmian by stał się on bezwzględną opozycją broniącą społeczeństwo przed wyzyskiem, niesprawiedliwością i biedą ale tam gdzie się toczy życie a nie w ławach sejmowych. Rola tego typu portali powinna polegać na przekazywaniu wiedzy, wiedzy o działaniach władzy (często ukrytych), o manipulacji społeczeństwem przez systemowe media, o metodach i możliwościach walki….  W powiększającym się chaosie informacyjnym tylko trzymający się marksizmu (jako nauki a nie ideologii) mogą pozostałym wskazywać właściwą drogę.

 

 

  1. E. Nowicka – „Świat człowieka – świat kultury” PWN 1998
  2. F.R. Baumeister – Zwierzę kulturowe. PWN 2011
  3. M. Chorąży - Gen strukturalny – ewolucja pojęcia i dylematy, NAUKA 3/2009

    Czekamy na Twoje uwagi: biuro@club-homo-sapiens.eu  lub "kontakt"