Hodowla głupców

 

HODOWLA GŁUPCÓW

Demoralizacja to pierwszy element z wielu innych wchodzących w skład procesu dywersji psychologicznej. Proces ten charakteryzuje się niejawnymi i często trudno uchwytnymi dla interpretacji działaniami ofensywnymi jednego państwa (agresora), prowadzonymi wobec innego państwa (ofiary). Ofensywne działania dywersyjne o charakterze psychologicznym są w kompetencjach instytucji wywiadowczych. Celem operacyjnym samej demoralizacji jest doprowadzenie do rozkładu moralnego oraz rozbicie spójności ideologicznej danego narodu. Celem strategicznym jest przejęcie kontroli nad danym państwem poprzez przejęcie kontroli nad jego zbiorową świadomością, a następnie zarządzanie nią.
Grupą docelową ofensywnych działań dywersyjnych o charakterze demoralizacyjnym są zazwyczaj młode pokolenia i to wobec nich prowadzona jest niejawna aktywność. Krytycyzm oraz światopogląd młodych pokoleń jest dopiero w fazie kształtowania, a podatność na oddziaływanie przy pomocy zewnętrznych bodźców emocjonalnych osiąga wartość najwyższą. Umiejętne zdeformowanie sposobu myślenia młodych pokoleń jest najcenniejszą inwestycją operacyjną jaką może przeprowadzić obcy wywiad w ramach psychologicznej dywersji – to od tych właśnie młodych pokoleń, za jakiś czas zależeć będą główne wektory ideologiczne i polityczne zaatakowanego państwa.

Państwo, które nie ma systemowych mechanizmów defensywnych zabezpieczających przed tego typu zewnętrzną działalnością wywiadowczą prędzej czy później staje się atrapą państwa. Z roli podmiotowej przeistacza się w rolę przedmiotową, usługową. Co prawda nie traci suwerenności terytorialnej, ale traci suwerenność formalną. Walka przegrana o młode pokolenia jest przegraną państwa o jego przyszłość. Jak w takim razie zdefiniować i zinterpretować działania państwa, które samo prowadzi tego typu działania wobec własnych młodych pokoleń…?

WSZECHOBECNY MINIMALIZM

Strategicznym celem demoralizacji młodych i przyszłych pokoleń jest sformatowanie ich światopoglądu w taki sposób, aby dążenie do MIEĆ zepchnęło w cień dążenia do BYĆ. To niejawna walka o to, aby system wartości był zastąpiony przez antywartości, a kulturę zastąpiła antykultura. Antywartości i antykultura towarzyszące konsumpcyjnej wizji przyszłości młodych pokoleń skutecznie impregnują je przed zrozumieniem, że aby naprawdę MIEĆ - najpierw trzeba BYĆ.
Skutkiem przekierowania uwagi młodych pokoleń na model konsumpcyjny model MIEĆ - prędzej czy później będzie najbardziej niebezpieczny oraz destrukcyjny dla strategicznego narodowego rozwoju minimalizm. Jest oczywiste, że na poziomie indywidualnym cel nie będzie osiągany z uwagi na zbyt niskie kompetencje mentalne jednostki, które są niezbędne do osiągania realnych sukcesów i o czym jednostka przekonuje się w dość szybkim czasie. Wówczas, gdy często już niestety jest za późno na to by zbudować strukturę BYĆ, jednostka zdając sobie sprawę, że nie osiągnie oczekiwanej pozycji MIEĆ zadowala się łatwo dostępnym minimalizmem – stając się jednocześnie zakładnikiem programów socjalnych. Z podmiotu staje się przedmiotem. Indywidualne przedmioty stają się przedmiotową zbiorowością.
Jest to szczególnie niebezpieczne z uwagi na obecną łatwość zaproponowania młodym pokoleniom konsumpcyjnego modelu życia w dobie ułatwionego dostępu do wielu dóbr do tej pory trudniej dostępnych. Państwo, które samo demoralizuje młode pokolenia, przekupując je ich własnymi pieniędzmi – na własnej piersi hoduje roszczeniowych nieudaczników i nierobów. Korupcja socjalna zaprowadzi do produkowania bezrefleksyjnych mas, pozbawionych umiejętności krytycznego myślenia potakiwaczy. Celem jest całościowe pozbawienie młodych pokoleń tych cech bądź przesunięcie w czasie procesu dojrzewania – co jest już coraz bardziej zauważalne, mając na uwadze ilu współczesnych 30 i 40 latków mieszka nadal z rodzicami. Państwo pozwalające na taką makrospołeczną destrukcję nie tylko nie zapewnia przyszłości młodym pokoleniom, ale przede wszystkim nie zapewnia egzystencji samego państwa.

Pisałem wielokrotnie dotąd o tym jak ważna jest reforma systemu polskiej edukacji i jak ważne może okazać się wprowadzenie filozofii od późnych klas szkoły podstawowej do przedmiotu obowiązkowego na egzaminie maturalnym włącznie. Państwo poważnie traktujące swoje żywotne interesy oraz egzystencję – już we wczesnym stadium nauczania ma obowiązek edukowania młodych ludzi oraz formowania ich systemu wartości w ten sposób, by dążeniem było BYĆ. Gdy BĘDZIE jednostka, to BĘDZIE naród, a gdy BĘDZIE naród – to BĘDZIE państwo. Państwo jako silny podmiot, a nie jako co chwile przez kogoś innego instrumentalnie traktowany przedmiot.

PSY PAWŁOWA

Iwan Pawłow, przeprowadzając doświadczenia na psach badał między innymi ich próg tolerancji, a przede wszystkim wytrzymałości psychicznej poprzez wysyłanie im sprzecznych sygnałów. Odkrył, że sprzeczne sygnały poprzez skrajne przemęczenie prowadzą do całkowitej dezorientacji. Dokładnie taką samą siłę oddziaływania, ale nie wobec psów, lecz wobec młodych polskich pokoleń ma jednoczesne przestrzeganie ich przed konsumpcjonizmem z równoległym warunkowaniem im konsumpcyjnego modelu życia przy pomocy programów socjalnych. Z punktu widzenia technologii inżynierii społecznej, jest to nic innego jak masowa hodowla mentalnych niewolników oraz głupców, której skutki mogą być bardzo poważne, mimo jej być może doraźnego (wyborczego) charakteru.

Nie wolno bawić się świadomością młodych pokoleń, ludzi szczególnie łatwo podatnych na manipulację i nie potrafiących zidentyfikować działań prowadzonych przeciw nim przez własne państwo. Takie działania państwa wobec jego przyszłych pokoleń to nic innego jak zaciskanie zabójczej psychologicznej pętli na szyi tych pokoleń. Nie wolno również bawić się narodem oraz przede wszystkim nie wolno bawić się państwem, bo państwo nie jest własnością kilku szarlatanów – ale jest

własnością narodu właśnie.

 

Xavier Messing

08.10.2019r.