Bolszewicka rewolucja seksualna

Bolszewicka rewolucja seksualna

LENIN WIECZNIE ŻYWY

Scentralizowany, zaplanowany oraz konsekwentnie realizowany wysiłek ukierunkowany na rozbicie tradycyjnego modelu rodzinnego poprzez sexualizację społeczeństwa nie jest zjawiskiem nowym:

- „W grudniu 1917 r. przywódca bolszewików Włodzimierz Ilicz Lenin podpisał serię dekretów likwidujących w praktyce instytucję małżeństwa oraz znoszących dotychczasowe kary za utrzymywanie stosunków homoseksualnych i usuwanie ciąży. Tak zaczęła się w Rosji bolszewicka rewolucja seksualna, zmierzająca do rozbicia rodziny i zniszczenia starej, tzw. burżuazyjnej moralności.”
- „Latem 1918 r. w Moskwie został rozpowszechniony „dekret o uspołecznieniu panienek i pań”. We Włodzimierzu miejscowy komitet rewolucyjny wprowadził obowiązek rejestracji kobiet między 18. a 30. rokiem życia, a mężczyźni otrzymywali specjalne talony na ich „użytkowanie”.
- „Sowiecki kodeks rodzinny z 1926 r. w intencji jego twórców był właśnie ostatnim krokiem na drodze do zaniku rodziny jako komórki społecznej. W „Małej Encyklopedii Sowieckiej” stwierdzono, że „rodzina była pierwotną formą niewolnictwa” i zapowiadano rychłe jej obumarcie wraz z własnością prywatną i państwem.”

SEXUALNA KARTA OPERACYJNA

Wspomniana idea, mimo że jej założenia wejściowe były inne okazała się skrajnie kontrproduktywna. Ujawniła antypaństwowy niezwykle silny destrukcyjny charakter społecznego oddziaływania. Nie umknęło to oczywiście uwadze technologom sowieckiego wywiadu i kontrwywiadu. Już w 1934 dokonano korekty aktów prawnych depenalizujących homesexualnizm (od tej pory był karany od 3 do 5 lat więzienia) co było na tamten czas i okoliczności typowym kontrwywiadowczym posunięciem.

Analizy możliwości destrukcyjnych skutków implikowania tej idei jako wywiadowczej broni ofensywnej były jednoznaczne. Doskonale zaczęto sobie zdawać sprawę z tego, jaką destrukcyjną siłę dla spójnej dotąd tkanki społecznej przedstawia systemowo wprowadzana sexualizacja życia oraz promowanie wszelkiego rodzaju rozwiązłości. Okazała się to najlepsza z dostępnych technologii rozbijania konserwatywnych systemów wartości, osłabianie czynnika religii w tożsamości narodowej oraz spójności ideologicznej – stanowiących standardowy cel wywiadowczej ofensywy. Jednym z pierwszych, wyraźnych przykładów zastosowania tych technologii na skalę masową był istotny udział Wywiadu KGB w tworzeniu ruchów pacyfistycznych, ruchów kontestacyjnych oraz zaprojektowanie rewolucji sexualnej zachodzącej w zachodnich społeczeństwach w latach 60./70. ubiegłego stulecia.

TECHNOLOGIA RÓWNANIA W DÓŁ

Analitycy radzieccy dość szybko zdali sobie sprawę z tego, że na polu rozwojowym, technologicznym, ekonomicznym i cywilizacyjnym nie są w stanie dotrzymać kroku nie tylko USA, ale i Europie. Stąd przyjęto w pełni uzasadnione logicznie, proste założenie, w myśl którego państwa będące przeciwnikiem ZSRR należy za wszelką cenę sprowadzać jak najbliżej poziomu ZSRR. Sprowadzając „przeciwnika” na pole gry, w którym wartości są zastępowane antywartościami, siłę argumentów zastępują argumenty siły, panuje ideologiczny i moralny chaos, brak jest jakichkolwiek zasad etycznych i respektowania umów prawnych – sprowadzano konfrontację na naturalną płaszczyznę funkcjonowania ZSRR, w której przewaga w grze będzie zawsze po stronie ZSRR. Technologię tę da się zaobserwować szczególnie wyraźnie w obecnych działaniach ofensywnych Rosji, ale również innych państw, które z powodzeniem wykorzystują sowieckie technologie psychologiczne. Koncentrowanie się w tym wypadku jedynie na Rosji byłoby ryzykownym zawężeniem perspektywy analityczno/poznawczej. Ten kto zdaje sobie sprawę z siły oddziaływania tych technologii - restrykcyjnie zakazuje jej upowszechniania na jej terenie. Sam ją stosując, doskonale wie jaki potencjał ona stanowi…

RODZINA – ANALITYCZNA METAFORA NARODU

W wywiadowczych psychologicznych analizach ofensywnych, rodzina jako podstawowa komórka społeczna traktowana jest jako metafora całego narodu (cały naród jako jedna wielka rodzina). Zakłada się, że rozbijając tradycyjny model rodzinny - korozji i defragmentacji ulegnie jedna z kluczowych podstaw, na których oparta jest spójność całego narodu. Coraz bardziej agresywne próby prawnego usankcjonowania form małżeństwa innych niż forma naturalna (związek kobiety z mężczyzną) wpisują się w omawianą operacyjną narrację. Działaniami wzmacniającymi są atak na religię i kościół, który sam będąc w fazie głębokiego kryzysu nie pomaga w tej strategicznej konfrontacji. Towarzysząca temu nienormowana i wszechobecna sexualizacja życia społecznego – poprzez czynnik zmęczenia oraz przyzwyczajenia przesuwa obyczajową tolerancję poza próg odczuwania realnego zagrożenia.

NOWA REWOLUCJA SEXUALNA

W operacji destabilizowania Europy karta sexualna powraca nieprzypadkowo. Wpisuje się w nurt konsumpcyjnego modelu życia, wyzwolenia, nowoczesności oraz otwartości wynikającej z cyklicznie luzowanych społecznych norm. Bezrefleksyjność i ideologiczna pustka tworzą idealne środowisko dla tego typu działań ofensywnych. Dodatkowym czynnikiem wspomagającym proces destabilizacji jest wirtualizacja życia społecznego i przeniesienie jego znacznej części w świat wirtualnego społeczeństwa sieciowego. Powoduje to stopniowe osłabianie kompetencji emocjonalnych, brak rozumienia zasad i norm społecznych, a przez to większą tolerancję dla luzowania tych norm. Do takich ludzi dotrzeć najłatwiej, brak emocjonalnej równowagi i stabilności wpływa na zwiększenie podatności na wahnięcia emocjonalne. Filtr rozsądku zastępowany jest przez filtr emocji. Takim osobom, a przede wszystkim zorganizowanym grupom społecznym łatwiej jest zdalnie programować wszelkie rewolucyjne idee.

Jest to szczególnie widoczne w krajach tak zwanej Starej Europy, w której wirus „nowoczesnej rewolucji sexualnej” został wsparty innym procesem operacyjnym – wirusem demograficznym. Zastosowanie obu technologii jednocześnie doprowadziło do operacyjnego przeciążenia, a w konsekwencji do zablokowania skutecznych działań kontrwywiadowczych. Skutki tej pasywności widoczne są w zmieniających swój historyczny charakter europejskich stolicach, będących do tej pory symbolami europejskiej cywilizacji, a które zatracają lub już praktycznie zatraciły swój unikalny dla danego kraju charakter.

POLSKA JAKO CEL OPERACJI POŚREDNIEJ

Mające miejsce w Polsce wydarzenia zmierzające do poluzowania polskich norm obyczajowych, zwiększający siłę atak na religię oraz kościół, próba utworzenia oficjalnej nauki (gender) z ponad stuletniej bolszewickiej destrukcyjnej ideologii – warto analizować i interpretować w omawianym, całościowym kontekście.

Na chwilę obecną, Polska jawi się jako jedna z nielicznych europejskich oaz ideologicznych, kraj o wyjątkowo silnej jak na Europę tożsamości narodowej, silnym przywiązaniu do religii i tradycyjnych wartości. Atak na Polskę ma zupełnie inny charakter i inną dynamikę procesu. Nie bez przyczyny następuje w określonej kolejności, po wcześniejszym rozkładzie moralnym państw stanowiących trzon Unii Europejskiej. W myśl zasady, że zasadnicze kwestie polityczne dotyczące Polski Rosja reguluje nie z Polską tylko z USA, tak samo w tym wypadku – ciężar konfrontacji z Polską w zakresie systemowej demoralizacji i sexualizacji przerzucono na instytucję Unii Europejskiej. Dla specjalistów od wywiadowczych operacji ofensywnych analizujących polski kod etnopsychiczny jest oczywiste, że siła tożsamościowo-ideologiczna Polski jest na tyle duża, że sam ofensywny proces operacyjny nie dotyczy Polski bezpośrednio, lecz pośrednio. Zasadnicze cele są dwa i mają charakter zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny. Mają one zasadniczo doprowadzić do:

- maksymalnie możliwego osłabiania spójności polskiego społeczeństwa, ujawnienia, uformowania i wzmocnienia politycznych ośrodków antyunijnych;
- w konsekwencji zaś doprowadzenia do próby rozsadzania UE od środka, wprowadzenia jeszcze większego chaosu w uporządkowanej przez kilkadziesiąt lat Europie. Zgodnie ze wspomnianym wcześniej równaniem w dół.

Mądrość Polski powinna polegać na wyłapaniu tej tendencji i przekierowaniu jej na tor wydarzeń korzystnych dla Polski. Wbrew pozorom, jeśli rozsądnie przeanalizować proces, dla Polski jest to doskonała sytuacja z wielu względów. Sam proces ma w sobie bardzo duży potencjał energetyczny do odwrócenia zgodnie ze strategicznym interesem Polski – wzmocnienie i centralizacja polaryzowanej dotąd narodowej spójności i tożsamości. Brak interwencji państwa doprowadzi do postępującej na skutek bezczynności społecznej polaryzacji, a w konsekwencji możliwej do utraty kontroli nad wydarzeniami ulicznymi, kiedy zdolność kontroli społecznych emocji zostanie utracona. Wystarczy umiejętnie przygotowana podwójna prowokacja, z jednej strony inspirująca „Marsz tolerancji”, a z drugiej strony umiejętne sprowokowanie podwyższonego czynnika agresji bojówek narodowościowców próbujących zastopować ten marsz. Wprowadzenie takich obrazów do przestrzeni medialnej przez sieci społecznościowe zgodnie z założeniem spowoduje kolejną dyskusję o praworządności w Polsce, być może wprowadzenie sankcji UE przeciw Polsce, a w konsekwencji wspomniany wzrost nastrojów antyunijnych w Polsce. Zdumiewa pasywność polskich władz wobec coraz śmielszych poczynań, z jednej strony badających na ile można sobie pozwolić, a z drugiej strony już skutecznie infekujących kolejnych idiotów, którzy nie rozumiejąc w czym biorą udział, będą nosić rewolucyjne hasła na kolejnych tęczowych sztandarach z niewidocznym sierpem i młotem.

ISTOTNY ASPEKT OSÓB I ŚRODOWISK HOMOSEXUALNYCH

Analizując powyższe, nie sposób pominąć czynnik osób o homosexualnej orientacji mieszkających w Polsce. Osoby te (środowiska) będą głównymi przegranymi omawianego procesu mającego miejsce w Polsce. W pełni szanując odmienność preferencji, skutek niekontrolowanych przez państwo działań będzie miał zdecydowanie negatywne konsekwencje. Miejsce dotychczasowej zdroworozsądkowej tolerancji zajmie coraz agresywniejsza stygmatyzacja osób homosexualnych. W mojej ocenie, na chwilę obecną to głównie w interesie osób i środowisk homosexualnych jest wyrażenie zdecydowanego sprzeciwu i protestu wobec uwikłania ich w destrukcyjną grę polityczną, co równie istotne - prowadzoną głównie przez osoby o orientacji heterosexualnej.

Tak rozumując, tym bardziej zdumiewa bezczynność i destrukcyjna pasywność polskich władz. Z jednej strony postawa pasywna prowokuje do kolejnych incydentów dających podstawę do interwencji UE przeciwko Polsce. Z drugiej strony – doprowadzi do agresji wobec mniejszości sexualnych, które są naturalnym elementem każdego zdrowego społeczeństwa i które zasługują na bezwzględną ochronę państwa.

Link do cytatów: https://historia.org.pl/…/…/bolszewicka-rewolucja-seksualna/


Xavier Messing
22 lipca 2019r.