ANARCHIZM

 

KILKA MYŚLI O ANARCHIZMIE

Anarchizm – słowo to wywołuje u jednych odruch strachu, u innych skrajny sprzeciw. Wrogo do niego nastawione są liberalizm, komunizm i faszyzm.  Grupa „wiec anarchia” pewno też z tego powodu jest pod obserwacją. Czy słusznie? Oczywiście, że nie.
Ile odcieni, ile odmian ma anarchizm pokazuje choćby hasło w wikipedii.  Ale też już w pierwszym zdaniu, w sposób niewłaściwy, tendencyjny definiuje anarchizm.
Anarchizm – ogólny termin oznaczający różnorodne doktryny polityczne i ruchy społeczne cechujące się niechęcią wobec zcentralizowanej  władzy  (szczególnie  państwa) i sformalizowanych instytucji i wskazujące, że są one źródłem opresji politycznej i zagrożeniem dla wolności.”
To typowa burżuazyjna definicja, mająca z góry zafałszować prawdę. Stawia ona akcent na zaszufladkowanie go do ideologii (*) a to rodzi sprzeciw, bo jak to – chcą zlikwidować instytucję państwa, władzy, przecież to wywoła chaos i bajzel. Nie mówi się, że anarchizm  to również model organizacji społeczeństwa. (**) Podobnie jest z komunizmem, gdy mówi się o dochodzeniu do niego poprzez dyktaturę proletariatu, odebranie jednym własności co zrodzi nieunikniony wówczas totalitarny ustrój. Chciałoby się rzec – chroń nas Panie przed jednymi i drugimi. Z resztą historia pokazała co może z prób wdrażania tych ideologii wyniknąć.  
Ale spokojnie, nikt normalny nie jest przeciw życiu w systemie anarchistycznym czy komunistycznym choć pojęcie tego ostatniego  jest mało precyzyjne i graniczy z utopią, natomiast pierwszy się już sprawdził i sprawdza (patrz choćby na znajdujący się opis na stronie grupy „wiec-anarchia”).
W czym problem? Problem w zrozumieniu rozwoju społecznego, w zrozumieniu wskazówek przekazanych przez Marksa, kierowania się jego dorobkiem. A właściwie wystarczy wspomnieć podstawowe prawo materializmu – świadomość jest kształtowana przez byt a nie odwrotnie. Człowiek rozwiązuje problemy jakie przed nim stawia rzeczywistość, dopasowuje do niej stosunki społeczne tak by życie jego było lepsze a nie próbuje realizować wymyślonych projektów przekształcania rzeczywistości społecznej..
To „lepsze życie” jest jego celem strategicznym i do realizacji tego celu musi się zrealizować cele taktyczne i wcześniej operacyjne. Nie można zaczynać próbować zlikwidować państwa (jako aparatu władzy) bez znalezienia się w takim świecie, czy otoczeniu, w którym nie skończy się to pogromem buntowników i gdy nie przyniesie to społeczeństwu szybkich korzyści. To samo można powiedzieć o obaleniu kapitalizmu. Marks powtarzał do znudzenia, że wyższe stosunki produkcji czy stosunki społeczne, zadanie takie można wprowadzać „...dopiero wówczas, kiedy materialne warunki rozwiązania go już istnieją lub co najmniej znajdują się w procesie stawania się.”   Przyczynek do krytyki ekonomi politycznej – przedmowa – K. Marks 1859r.
To, że komuś się coś nie podoba, coś się mu wymarzyło to mało. To zwykłe awanturnictwo. Świadomość nie zmieni bytu, a jeśli to na chwilę.

Niektórzy powiedzą - a Rewolucja Październikowa? No ale tam zaistniały warunki. Lenin o tym wiedział, pozornie działał przeciw wskazówkom Marksa. Bez wdawania się w szczegóły: w Rosji upadło państwo a więc i władza, Rosja była stroną w wojnie i zwycięstwo Rewolucji dla niektórych było korzystne, a później, dla niektórych imperiów utrzymanie przy życiu ZSRR było również korzystne. Dlatego Rewolucja wygrała praktycznie bez wystrzału, ba, nawet Aurora wykonała salwę ślepakami.
To nie znaczy, że utrzymanie władzy było łatwe.
Tyle wstępu, a teraz o anarchizmie w naszej rzeczywistości.
Spójrzmy, jaka forma życia ludzi jest naturalna. Na pewno nie jest to głoszony przez liberalizm wyścig szczurów. Naturalną jest forma kooperatywna. Ludzkie mózgi rozwijają się wyłącznie w sieci innych mózgów. To dlatego tak ważny jest okres dzieciństwa, wspólnych zabaw. Życie w wspólnotach odwołujących się do ekonomi moralnej a nie monetarnej jest możliwe. Oczywiście 200 lat kapitalizmu odbiło piętno wyścigu szczurów na ludziach ale łatwo, w pewnych warunkach, uświadamiają sobie oni, że jest to gorsze niż niewolnictwo. Odmienne modele kulturowe i praktyki społeczne coraz częściej przenikają nawet do społeczeństw typowo liberalnych. Communities of practice (wspólnoty działań) coraz częściej pojawiają się w krajach rozwiniętego kapitalizmu.
Czy więc dziwnym jest, że stały się one czymś normalnym w społeczeństwach takich jak Kurdowie, będący największym na świecie narodem bez własnego państwa?
Na skutek historycznych i geopolitycznych uwarunkowań rozwinęła się demokracja bezpaństwowa. Zacytuję tu Abdullaha Öcalan, lidera Partii Pracujących Kurdystanu.
„Istnieją również przesłanki dla stworzenia demokratycznego, przyjaznego dla środowiska narodu żyjącego w zgodzie z paradygmatem demokratycznej współczesności. W obliczu ślepej uliczki, jaką jest państwo narodowe, idealnym rozwiązaniem będzie stworzenie nacji opartej na wielonarodowej tożsamości. Powstający organizm może stać się wzorcowym projektem dla całego Bliskiego Wschodu i dynamicznie rozszerzyć na kraje sąsiedzkie. ....W tym znaczeniu wolność Kurdów i demokratyzacja ich społeczeństwa oznaczałaby wzrost wolności w całym regionie i jego społeczeństwach.” (A. Ocalan – Konfederalizm demokratyczny)
Oczywistym jest, że życie, rzeczywistość nie jest idealna. Trwa wojna o zmianę porządku światowego, wszyscy bierzemy w niej udział w mniejszym czy większym stopniu. Niektórzy są na pierwszej linii, można by powiedzieć w miejscu zwanym Argamedon (Kurdowie niemal dosłownie). Zło zostanie pokonane, nie chodzi tylko o samo proroctwo, imperializm przegra. Narody będą mogły same zadecydować o swoich dalszych losach. Pamiętajmy by oddzielić anarchizm jako system społeczny od ideologii anarchizmu tak jak i komunizm jako bezklasowy system społeczny od komunizmu jako ideologii. Ideologie są, jak pisał Marks, fałszywą świadomością, pokazuje to dlaczego ponad sto lat sieją one spustoszenie i pozwalają zwiększać wyzysk ludzi pracy i zniewalać społeczeństwa przez imperializm. Ideologie z racji swojej budowy, składu,  łatwo zasiedlają umysły ludzkie i pozwalają pomiatać tymi ludźmi, czerpać z nich korzyści. Przykładem może być ideologia chrześcijańska.

„wiec-anarchia” to dobre miejsce, prawidłowo określone jako „gru
pa nauki”. (Mowa o grupie na facebooku - https://www.facebook.com/groups/1260359184074876/ )

(*) – Ideologia:
        Ideologia to zbiór poglądów, więcej lub mniej usystematyzowanych, uwarunkowany interesem określonej klasy (np. proletariatu) i odzwierciedleniem jej bytu społecznego. W skład jej wchodzą odpowiednio dobrane koncepcje filozoficzne (w tym wypadku marksizmu), prawne, ekonomiczne, polityczne, etyczne, socjotechniczne oraz niekiedy mity, metafory, język magiczny. Ideologia opiera się o naukę lecz zapomina o jej rozwoju, ciągłym ruchu, o powszechnym rozwoju rzeczywistości, zadowala się dogmatami. Ideologia pokazuje jak dojść do celu, jest algorytmem

(**) Anarchizm to również model organizacji społeczeństwa opartego na dobrowolnej współpracy, równości społecznej, solidarności międzyludzkiej i poszanowaniu wolności jednostki. W takim modelu odrzuca się potrzebę istnienia państwa i innych form władzy i wyzysku, przymusu czy hierarchii.  Dąży się do zbudowania sprawiedliwości społecznej, usunięcia podziałów etnicznych i dyskryminacji.