M. Brys  X 2018r.  


Czwarta Teoria Polityczna – o co chodzi.


Będziemy mówić o przyszłości więc zacznijmy od podsumowania dotychczasowej wiedzy związanej z ewolucją społeczną, metodologią jej badań czy niekwestionowanym dorobkiem myśli społecznej Marksa (materializm dialektyczny) nie podważanym przez cały obszar nauk społecznych.

Podstawowymi prawami materializmu, wzbogaconymi przez Marksa, są:
- materia jest pierwotna, podstawową tezą filozofii marksistowskiej jest pogląd, że istnieje niezależny od świadomości i woli ludzi świat rzeczy i procesów rozwoju, zewnętrzny jak i  również wewnętrzny.
- wszystko jest w ruchu, rozwoju;
- ruch wymuszony jest powszechnymi sprzecznościami;
- ruch to zmiany ilościowe, mogą one powodować zmiany jakościowe;
- wszystkie zjawiska, procesy są powiązane z otoczeniem (również zmieniającym się);
- rozwój środków produkcji decyduje o rozwoju cywilizacji ludzkiej;
- każdy kolejny proces czy zjawisko może być zdeterminowane poprzednim;
- byt kształtuje świadomość gdzie byt to całokształt stosunków społecznych (a więc
  stosunków ekonomicznych, stosunków produkcji, sił wytwórczych,...);
- świadomość społeczna to uświadomiony byt, treścią jej są obiektywne warunki ludzkiej
   egzystencji a motorem jej przemian są przemiany zachodzące w bycie:
- oceniając procesy społeczne, nie należy ograniczać się do analizy świadomości (ideologie,
   filozofie, poglądy) ponieważ nie świadomość określa społeczne warunki życia ludzi, lecz te
   warunki określają świadomość.
Narzędzia – środki produkcji – siły wytwórcze – stosunki produkcji – system ekonomiczny – system społeczny – nadbudowa prawna, polityczna – świadomość społeczna, to kierunek obrotu koła ewolucji społecznej. W każdej ewolucji jest podstawowe kryterium, w tej jest to dobro człowieka (oczywiście nie jednostki) a mechanizmem jest dobór naturalny. „Nie świadomość ludzi określa ich byt, lecz przeciwnie, ich byt społeczny określa ich świadomość” to klamra zamykająca powyższe.
Oczywiście jest to ciągły proces wzajemnego przenikania, wymuszania zmian historycznie się pojawiających, rozwoju spowodowanego sprzecznościami w każdym z etapów. Nie dzieje się to też automatycznie, bez udziału człowieka ale działanie człowieka wbrew prawom wcześniej czy później kończy się katastrofą.
Ustalmy jeszcze rozumienie dwóch istotnych pojęć:
1. Teoria – jest to zespół praw naukowych, definicji, twierdzeń i hipotez dotyczących danej dziedziny zjawisk, w określonym czasie,  tworzący rzeczowo powiązaną oraz logicznie uporządkowana spójną całość  a wszystko w celu systematyzowania i racjonalizowania faktów, wyjaśniania powodów ich występowania, przewidywania przyszłych zdarzeń, oraz budowy nowych systemów/urządzeń/broni.
2. Ideologia - ideologia to zbiór poglądów, więcej lub mniej usystematyzowanych, uwarunkowany interesem określonej klasy, grupy i odzwierciedleniem jej bytu społecznego. W skład jej wchodzą odpowiednio dobrane teorie naukowe, koncepcje filozoficzne, prawne, ekonomiczne, polityczne, etyczne, socjotechniczne oraz niekiedy mity, metafory, język magiczny. Ideologia opiera się o naukę (teorię) lecz zapomina o jej rozwoju, o ciągłym ruchu, o powszechnym rozwoju rzeczywistości, zadowala się dogmatami.
Teorie to domena nauki, rodzaju wiedzy ludzkiej opisującej rzeczywistość. Ona to, dzięki swoim metodom i językowi czyni to najbardziej adekwatnie. Stanowi uporządkowany logicznie, nieustannie rozwijający się i doskonalony system uzasadnionych twierdzeń, a także znajdujących się w stadium weryfikacji hipotez. System ten jest rezultatem świadomej działalności człowieka. Jest to proces historyczny, którego kolejni uczestnicy są kolejnymi jego elementami. Rozwój wiedzy wymaga krytycznego nastawienia badaczy wobec wiedzy dotąd zdobytej i metod myślowych, które dotąd były skuteczne. Rozwiązywanie nowych problemów wymaga zawsze przezwyciężenia wcześniej ukształtowanych schematów myślowych. Krytycyzm jest istotnym warunkiem rozwoju nauk.
Teoria nigdy nie przesądza jaki jest stan rzeczywisty, jeśli rzeczywistość dowodzi czegoś innego to teoria upada lub ulega ograniczeniu do obszaru zgodności. Na podstawie teorii powstają ideologie służące do budowy algorytmów.
                  Celem tego artykułu jest skrótowe przedstawienie prac nad skonstruowaniem teorii politycznej odpowiadającej obecnemu momentowi w jakim się znalazł byt społeczny, a więc i rozwój środków produkcji, sił wytwórczych i stosunków produkcji (pamiętajmy, że wszystkie te człony są w ruchu, można rzec, przyśpieszonym). A dokładniej chodzi o Czwartą Teorię Polityczną Aleksandra Dugina. Uważam, że koniecznym jest zaznajomienie się z nią, szczególnie przez ludzi o rewolucyjnych poglądach.
W życiu codziennym obywatele zwykle nie zastanawiają się nad strukturą społeczną oraz systemem politycznym w jakim żyją i działają. Tym bardzie gdy jest on dla nich mniej lub bardziej stabilny. To nie znaczy, że nie można go badać, analizować, zadawać pytania dotyczące instytucji, systemów w jakich ludzie żyją.
„Nowożytna teoria społeczna i polityczna narodziła sie w Europie na przełomie XVIII i XIX wieku. Była próbą odpowiedzi na pytania generowane przez modernizm. Europa tego czasu przechodziła wielką zmianę społeczną, ekonomiczną a także intelektualną. Zmiana która zaszła w Europie w tym okresie nie miała żadnych wcześniejszych precedensów w historii świata.
Teorie polityczne próbowały udzielić odpowiedzi na pytanie jak ludzie powinni działać i żyć  w nowego typu społeczeństwach; co ich łączy a co dzieli, co odróżnia jedno społeczeństwo od innego itd., itd. Lista kluczowych pytań stawianych przez ‘ojców założycieli’ nowożytnej teorii społeczno-politycznej wygląda następująco:
1.         Jaką funkcję społeczna pełnią systemy polityczne i jakie są szczegółowe funkcje specyficznych systemów politycznych?
2.         Czy instytucje polityczne są konieczne (albo chociaż korzystne) dla stabilnego życia społecznego?
3.         Co najbardziej wpływa na naturę systemów społecznych i politycznych oraz jakie są przyczyny zmiany systemów politycznych?
4.         Jakie są wpływy instytucji politycznych na życie społeczeństw?
5.         Jakie są cechy charakterystyczne nowożytnych systemów i instytucji politycznych?

Jesteśmy spadkobiercami nowożytności ale nasze instytucje społeczne jak i polityczne nie stoją w zastoju ale zmieniają się i ewoluują z zawrotną szybkością.”( Prof. dr Adam Czarnota – Teorie polityczne w kontekście porównawczym).
Liberalizm, powstały jako sprzeciw wobec absolutyzmu, znakomicie dopasował się do ery Nowoczesności i do rodzącego się kapitalizmu i stał się jego ideowym wyrażeniem. To właśnie on – liberalizm - jest pierwszą nowożytną teorią polityczną, teorią czynną również dzisiaj. W połowie XIX wieku uporządkowany przez Marksa  materializm dialektyczny stał się podstawą, na której zbudował on materializm historyczny, teorię polityczną nazwaną później komunizmem lub marksizmem. Dugin nazywa go „drugą teorią polityczną” Teoria ta była trzonem ideologii marksistowskiej (komunistycznej) żywiołowo się rozwijającej, odpowiadającej interesom proletariatu i z tą klasą była związana, dawała jej perspektywy lepszego życia i rewanżu na wyzyskujących ją burżujach. Podkreślam – była trzonem ideologii (patrz na powyższą definicję). Gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że formowała się ona bez udziału Marksa i głównie po jego śmierci (Marks nie był marksistą). Druga teoria polityczna mimo wielu prób sprawdzenia się, ostatecznie przegrała. Uważano, że rewolucje są niemożliwe w krajach agrarnych, zacofanych przemysłowo. Marks uważał, że będą na nie podatne najbardziej kraje zachodniej Europy. Jednak wszystko potoczyło się odwrotnie, rewolucje wygrały i społeczeństwa socjalistyczne rozwinęły się w krajach o tradycyjnej wiejskiej populacji. Teoria ta nie miała narzędzi by zrównać rozwój gospodarki i poziom życia z krajami, w których panował liberalizm a co najgorsze o nią opierała się dominująca dogmatyczna ideologia, która nie pozwalała na reinterpretacje podstawowych założeń teorii komunizmu nie tylko dotyczących przekształceń społecznych ale i zapewnienia wysokiego poziomu życia czy utrzymania poparcia proletariatu. Nie pozwalała na szerszą refleksję. Ostatecznie system ten upadł nawet tam gdzie zatriumfował. „W tych dziedzinach, w których Marks oczekiwał zwyciężyć, przeważył zaś kapitalizm, proletariat rozpuścił się w klasie średniej i zniknął w społeczeństwie konsumpcyjnym, w brew oczekiwaniom i przewidywaniom. Ostatecznie europejscy rewolucyjni komuniści zamienili się w drobnomieszczańskich klaunów, zabawiających znudzoną i zblazowaną demokratyczną publikę.” (Dugin – Czwarta Teoria Polityczna).
O ile podmiotem liberalizmu była i jest „jednostka, uwolniona ze wszelkich form zbiorowej tożsamości, od wszelkiej przynależności” to podmiotem drugiej teorii była klasa. Liberalizm, też niemal od samego początku, stanowił ideologię choć nie tak dogmatyczną jak ideologia komunistyczna.
Pierwsza Wojna Światowa oprócz niespotykanej wcześniej skali okropieństw przyniosła zwycięstwo imperializmu. Stawał on się zagrożeniem dla świata. Na tym gruncie pojawiła się trzecia teoria polityczna – faszyzm, której podmiotem stało się państwo (Mussolini) i rasa (Hitler). Teoria ta i oparte na niej ideologie nie miały długiego żywota, padły ofiarą gwałtownej śmierci.
Pod koniec XX wieku z trzech teorii politycznych pozostała jedna – LIBERALIZM. To miał być ten „koniec historii” i „koniec ideologii”. Jedna teoria, jeden system społeczno – gospodarczy, jeden hegemon militarny, gospodarczy. Przyszłość stała się znana.
Ale zwycięstwo liberalizmu stało się też jego końcem, jego ideologia umacniała się  dopóki przeciwstawiała się marksizmowi i faszyzmowi.
„Podczas gdy ideologiczna walka miała formalnych przeciwników, całe narody i społeczeństwa, przynajmniej teoretycznie, mogły wybierać ku jakiemu podmiotowi chcą się odnieść – ku klasowemu, rasowemu (państwowemu) lub indywidualnemu. Zwycięstwo liberalizmu rozwiązało ten dylemat: normatywnym podmiotem w obrębie całej ludzkości stała się jednostka.
Tutaj właśnie powstaje fenomen globalizacji....Od teraz indywidualny podmiot nie jest już rezultatem wyboru, a wynika ze swego rodzaju obowiązkowego nadania.” „ Tak więc początek XXI wieku zbiega się z momentem końca ideologii, i to wszystkich trzech, przy czym mają one różne końce – trzecia teoria polityczna została zniszczona w okresie swojej młodości, druga zmarła z powodu niedołęstwa, pierwsza przerodziła się w coś innego, czyli w post-liberalizm, w społeczeństwo globalnego rynku.” (Dugin).
Wniosek – trzeba stworzyć CZWARTĄ TEORIĘ POLITYCZNĄ, która odnosiłaby się do świata obecnego, pokazywała w którym kierunku on zdąża, jaka będzie przyszłość, że ta przyszłość będzie, w brew głoszonemu „końcu historii” (z którego też i Fukuyama  się wycofał).
Czy to znaczy, że pozostałe teorie już nie żyją? Faszyzm poza pojawiającymi się cieniami, mistyfikacjami nie ma prawa się odrodzić. Komunizm w krajach, w których dominował, rozmył się,  a ponieważ jego wyznawcy nie potrafią nawet zrozumieć przyczyn jego upadku popadł w fanatyczny dogmatyzm, reprezentowany jest przez garstkę ludzi, stał się narzędziem działań propagandowych. Gdzieś tam wybuchają jeszcze jego płomienie, podsycane przez tych, którzy później pod pretekstem z nim walki, pacyfikują kraj i pozbawiają majątku (Wenezuela). Nie wspominamy o tzw. lewicy współpracującej z liberalizmem, czy skrajnej lewicy, grupach lewackich, anarchistach, trockistach, antyglobalistycznych, alterglobalizmu nie mającymi nic wspólnego z ideologia komunistyczną, skaczą one do gardła liberalizmowi ale przewaga z jego strony jest tak olbrzymia, że niewiele  zdziałają. Skoro świadomość jest kształtowana przez byt to komunizm nie ma prawa się odrodzić i może funkcjonować jedynie jako „fałszywa świadomość”.
Liberalizm jest w fazie upadku i tu pojawia się podstawowy cel rodzącej się nowej teorii – dobić go i raz na zawsze zniszczyć liberalizm.
Czwarta Teoria Polityczna (4TP) nie jest gotową konstrukcją. Jak w każdym takim przypadku trzeba zbadać jak wygląda rzeczywistość, w jakim kierunku zmierza rozwój społeczno-polityczny.
Po zaniknięciu drugiej i trzeciej teorii politycznej liberalizm zatriumfował, stał się też ideowym wyrażeniem największego światowego imperium. Można było być jedynie przyjaźnie do niego nastawionym, poddanym, „wazeliniarzem”. Być albo z nim albo jego wrogiem, wrogowie byli bezlitośnie niszczeni.
Każda dyktatura ma krótkie życie, szczególnie jeśli największe imperium próbuje zapanować nad wielością państw pragnących być suwerennymi w tym pomniejszych imperiów i różnorodnością kultur. Imperia takie jak Wielka Brytania, Francja czy Japonia wolały współpracę, Rosja, w prawdzie militarnie nie do zaatakowania, „skuliła uszy”  i udawała gruzowisko, oczekiwała na pomoc, odcięte z obwodu byłego ZSRR kraje rzuciły się do nóg USA merdają ogonami i śliniąc podeszwy butów nowego pana, Chiny jako bezbronny olbrzym nadawał się jedynie do wykorzystania. W wiek XXI największe i jedyne prawdziwe imperium weszło pękając z dumy, pewne swego i nowego porządku światowego, stworzenia rządu światowego, wprowadzenia swoich praw i zasad. I nagle stała się rzecz niewyobrażalna, pojawiło się alternatywne światowe imperium lecz nie na płaszczyźnie gospodarczej a na płaszczyźnie  ideologicznej. Z impetem zaatakował światowy islamski kalifat. Na globalne wyzwanie imperium udzielił swojej, choć asymetrycznej odpowiedzi, na dodatek opartej o nowoczesną taktykę walki, o wojnę sieciową. To była iskra podpalająca świat. Zaczął się tworzyć model wielobiegunowego świata nie tylko pod względem powiązań gospodarczych ale i kulturowych, cywilizacyjnych. W prawdzie pozornie kraje powstałe po rozpadzie obozu związanego z drugą teorią przyjęły zasady liberalizmu to tylko w formie kalki, po to by szybko się wzmocnić. Prócz cywilizacji islamskiej zaczęły formować się imperia – chińskie, indyjskie, starej UE, Wielkiej Brytanii, nowej UE, południowo wschodniej Azji, eurazjatyckie (Rosja z otoczeniem), Bliski Wschód, Ameryka Południowa, kraje Afryki. W tym kotle nie ma stałych przyjaciół czy wrogów, panuje chaos ale jedno jest pewne – jest to proces nie do zatrzymania. Świat nie idzie w kierunku globalnego państwa lecz w kierunku federacji kulturowych, wielobiegunowości. Odrzucona zostanie jakakolwiek forma dyktatury, czy gospodarcza, czy religijna, również klasowa i rasowa. Tylko suwerenność daje szansę podniesienia poziomu życia a różnorodność sprzyja rozwojowi świata.
Dlatego Czwarta Teoria Polityczna bierze to pod uwagę, jej podmiotem nie może być klasa, rasa, państwo czy jednostka (bliżej nieokreślona) ale człowiek jako byt kulturowy (społeczny) oparty o etnos, naród i cywilizację, jej cel to zniszczenie liberalizmu, porządku opartego na globalnym rynku, światowej finansjerze i hegemoni Stanów Zjednoczonych Ameryki. Przyszłość należeć będzie do ludzi wolnych, oni zadecydują jaka ona będzie.